Restauracja "Pod Basztą"

znajduje się w przestronnym wnętrzu z przepięknym widokiem na jezioro. Menu obfituje w różnorodne potrawy, a ich nazewnictwo - ze względu na charakter lokalu - oparte jest na dowcipnych artystycznych określeniach. Można tu zjeść na przykład: Picassy czy Przysmak Van Gogha. Warto do tego dobrać sałatkę np. El Greco czy Minimal Art a na koniec uraczyć się - robiącym furorę niczym Gioconda - przysmakiem - Mona Lizać.

zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie